poniedziałek, 22 listopada 2010

Nie było dziś buziaczka na powitanie, bo i tak byś mnie spławiła. Nie było róż na ten szczególny dzień.
Zamiast tego jest bardzo szczere uczucie, którym cię darzę i ten mały wierszyk.
Kocham cię coraz bardziej z każdą chwilą.
Nawet, gdy oddzielają nas siłą.
Z niecierpliwością czekam na następne spotkanie.
Nie mogę się doczekać kiedy ono nastanie.
Często nawiedzasz mnie w snach.
Dzięki tobie nie myślę już o grach.
Twój widok trwający nawet malutka chwilę.
Daje mi ogromną siłę.
kocham cię kotku. Ja tak bardzo cię kocham <calus> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz