Miałem sen. Śniłem o nas obojgu. Byłaś w nim ty szeroko uśmiechnięta i ja wpatrujący ci się głęboko w oczy. Po pewnej chwili jednocześnie powiedzieliśmy : ja "pocałować cię?" a ty "czemu ty mnie jeszcze nie pocałowałeś?" Od razu po tej chwili zaczęliśmy się całować.Gdy skończyliśmy znów spojrzałem ci głęboko w oczy i powiedziałem , że cię kocham . Odpowiedziałaś ze ty też mnie kochasz. Obudziłem się . Była godzina 6,37. Przetarłem oczy ubrałem się i szczęśliwy ,że cię znów zobaczę pojechałem do szkoły w autobusie myśląc tylko o tobie.
Kocham cię
NaZawszeTwoj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz