wtorek, 19 kwietnia 2011
Wiele osób mówi , że miłość w gimnazjum to nie miłość. Nie zgodzę się z tym , ponieważ miłość w gimnazjum dotknęła mnie samego i wiem ,że nie jest to jakieś krótkie zauroczenie. Już Szekspir pisał o wzajemnej miłości dwóch osób do siebie . Byli oni no powiedzmy w wieku gimnazjalnym Julia 14 lat Romeo nie podano:D . Więc ośmielę się powiedzieć ,że miłość nawet już w gimnazjum może urosnąć w naszych sercach. Dla niektórych "chodzenie z kimś" często jest tylko "doświadczaniem" czegoś nowego . Pierwsze pocałunki i rozsterki. Niekiedy jednak w związku 2 osób pojawia się coś więcej czyli miłość . Miłość- przyzwyczajenie do sb dwóch osób , o których często się myśli wzdycha , Teskni się za nimi i poprostu takie miłe uczucie w srodku , które nas rozsadza. : taka oto moja definicja miłosci :D . Kochanie tak kocham cie . Bardzo mocno i jesteś dla mnie bardzo ważna . Już w piątek 22 i niestety znowu spędzimy go osobno. Kocham cię .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz