Cierpialem przez wiele mlodzienczych lat
oczy me przelaly wiele lez
dusza ma szukala ukojenia
moje serce wyczekiwalo twojego spojrzenia
Milosc dala mi ukojenie
ulge dalo twoje spojrzenie
klamstwo wszystko zmienilo
jedno zdarzenie calego odmienilo
kochac juz nie jestem w stanie
nei chce narazac sie na rozstanie
przerazaja mnie uczucia
nei chce czuc w sercu klucia
ref. prawdziwa milosc nie istnieje
smutek duszy to cierpienie
pragnienie w milosc sie przeradza
uczucie w zyciu zawadza.
Ukojeniem na me cierpienei
staje sie zapomienie
Dusze ma uwalniam ,
serce dla innej zwalniam\
pogodzilem sie z klamstwami
nie widze cb pod powiekami
tak bardzo kochalem i ufalem
wzystkie wspolne chwile zapamietalem
chowm je gleboko w sercu mym
chce zeby to tez stalo sie spomienim twym
zawsze bede zywil do cb sentyment
zawsze bede o tb pamietal
nie zaluje niczego
nie pragne niczego wiecznego
chce puscic wodze fantazji
pokochac kogos na nowo
chce widziec swiat kolorowo
dzis jest dzien mojej motywacji
spotkamy sie przed koncem wakacji
pokochamy sie i odplyniemy
porwie nas rytm szalonego tanca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz